• Francis 6L

    Francis przyszedł na świat 24.12.2011roku. Matka zostawiła chłopca w Kasisi, mówiąc, że nie może go wychowywać, bo nie ma z czego żyć. Chłopiec był bardzo chory, więc w pierwszej kolejności zadaniem Sióstr było ustabilizowanie jego stanu zdrowia. Na szczęście w ostatnich tygodniach nie chorował i ma się już dobrze.

     

    Co u mnie słychać? 

     

    CZERWIEC 2015r.

    Niedawno odwiedziła go mama, ale powiedziała, że nie może się nim zająć. Jego stan zdrowia jest dobry.

    CZERWIEC 2016r. 

    Francis bardzo chciałby iść już do grupy większych chłopców i pewnie niebawem spełni się jego marzenie. Ma kłopoty ze zdrowiem, często choruje. 

    12 SIERPNIA 2016r. 

    Nasz mały Francis pojechał dziś z siostrą Mariolą do szpitala w Lusace, gdzie przeszedł zabieg chirurgiczny dłoni. Prawdopodobnie przyczyną problemów było niepozorne skaleczenie, które mogło zostać nadkażone jakąś  bakterią. Sytuacja została jednak opanowana, Francis operację zniósł bardzo dzielnie.

    Adoptowali materialnie

    Adoptowali duchowo

    Partnerzy