• Pomoc duchowa

    POTRZEBNA MODLITWA ZA PRECIOUS

    (17.08.2013) Precious ma 21 lat. Wychowała się w Kasisi, później wróciła do rodziny, do buszu. Jakiś czas temu trafiła do szpitala w stanie agonalnym. Przestała brać leki na AIDS, zaraziła się szalejącą w jej domu gruźlicą. Waży niespełnia trzydzieści kilogramów. W maju wypisano ją ze szpitala, żeby umarła w domu. Pojechaliśmy po nią, żeby zabrać ją do Kasisi, ledwo przeżyła podróż . Od tego czasu siostry stają na głowie, żeby zatrzymać ją przy życiu. Karmią, przewijają, udzielają komunii. Puszczamy jej muzykę, którą lubi, regularnie podajemy leki. Po przyjeździe Precious pokazywała, gdzie w jej izolatce siedzą duchy. Były wszędzie – na krzesłach, na łóżkach.  Pomodliliśmy się nad nią modlitwą o uwolnienie.

    Pierwszy alarm modlitewny za Precious ogłosiliśmy w maju na naszym profilu na FB. Dzięki Waszej modlitwie wydarzył się wówczas CUD – chociaż  lekarze dawali jej kilka dni życia, stan Precious bardzo się poprawił. Zaczęła odzyskiwać siły.

    Aktualnie porobiły się jej poważne, prawdopodobnie pogruźlicze komplikacje. Zabiegi które towarzyszą leczeniu są niezwykle bolesne. Zarówno dla niej jak i dla Siostry, która na zlecenie lekarza musi je przeprowadzać. Kontynuujemy zatem opiekę modlitewną wokół Precious. Prosimy otoczcie ją swoją modlitwą i wsparciem. Każdy kto zdecyduje się na to, może dopisać siebie do poniższej listy, żebyśmy czuli i wiedzieli, że zawiązujemy wokół Precious wspólnotę.

    Liczymy na Was! Liczy na Was Precious, gdyż już raz doświadczyła niezwykłej siły Waszej modlitwy.

    (18.10.2013) I znowu siła Waszego modlitewnego crowdfundingu  nie zawiodła! Sami zobaczcie w jakiej znakomitej formie jest Precious i jak Wam dziękuje :) (18.10.2013)

    Michael w Polsce

    (11.01.2014) Michael (pod opieką Siostry Marioli) przyjechał na diagnostykę do Polski. Oni i lekarze, którzy będą się nim zajmować potrzebują Waszego modlitewnego i emocjonalnego wsparcia. To, że ten wyjazd udało się zorganizować to cud, ale cud się raczej nie powtórzy. Te dwa tygodnie to nasza wielka i jedyna szansa, od nich zależeć będzie całe przyszłe życie tego fantastycznego chłopaka! Bądźcie z nimi codziennie z Waszymi dobrymi myślami! 

    Michael stara się być zawsze uśmiechnięty, ma jednak poważne kłopoty ze zdrowiem. Mimo, że ma prawie trzynaście lat, jego rozwój fizyczny (nie intelektualny) zatrzymał się na poziomie siedmiolatka. Jest to dla niego źródłem wielu przykrości w szkole, w oczywisty sposób obniża to jego samoocenę i nastrój. Zambijscy lekarze nie są w stanie określić, co tak naprawdę mu dolega (bo nie jest to raczej "zwykły" niedobór hormonu wzrostu). Dzięki pomocy dobrych ludzi diagnostyczną hospitalizację udało nam się zorganizować w Polsce. Jeśli lekarze znajdą przyczynę kłopotów, może uda się też zacząć leczenie.

    Dla Michaela to pierwsza podróż nie tylko poza granice Zambii, ale w ogóle poza okolice Lusaki. Nic dziwnego, że dowiedziawszy się, że jedzie bardzo się zestresował. "Chrzest bojowy" jako pasażer samolotu zaliczył kilka tygodni temu w podróży do polskiej ambasady w Pretorii (RPA), by otrzymać tam wizę. Później szykował się do wyjazdu jak potrafił (np. ogolił sobie głowę prawie na łyso, żeby wyglądać bardziej elegancko w wielkim świecie i dopiero Siostra wytłumaczyła mu, że to nie najlepszy pomysł zważywszy na panujące w Polsce temperatury :).

    Gdy dziś lądował na warszawskim Okęciu był uśmiechnięty, wykończony i autentycznie zmrożony Polską wiosną w środku zimy. Trzymajcie za niego kciuki, by wytrzymał to wszystko, co go czeka. I za lekarzy, by dali radę!

     

    (18.01.2014) Lekarze (fantastyczni i genialni) dali radę :) Wykryli co dolega Michaelowi i ustalili leczenie. Będzie je prowadziła (już w Kasisi) Siostra Mariola, która odebrała od lekarzy instrukcje i będzie z nimi w stałym kontakcie.  

    Leczenie jest stosunkowo drogie. Koszt półtorarocznej kuracji to 12 tysięcy złotych. W Fundacji została zorganizowana specjalna zbiórka "Dycha na leczenie Micheala":
    Dycha na leczenie Michaela 
     
     
    (20.01.2014) DZIĘKUJEMY!!!! Akcja zakończona sukcesem – w przeciągu jednego weekendu w pełni sfinansowaliście półtora roku leczenia Michaela!

     

    POTRZEBNA MODLITWA ZA FRANKA

    (06.06.2013) Każdy z Was kto widział film „18 kilogramów” zna Francisa doskonale. Nazywany jest tu przez wszystkich Frankiem albo Księciem, trafił do Kasisi dwa lata temu mając 16 lat i ważąc 18 kg, wyniszczony przez AIDS, wszystkie możliwe powikłania i beztroskę krewnych, którzy nie pozwalali mu się leczyć. Chrzciliśmy go jeszcze tej samej nocy, będąc pewni, że umrze. Ekipia religia.tv nakręciła o nim film ("18 kilogramów", reżyseria Kacper Czubak). Franek cudem ocalał. Stanął na nogi, wrócił do szkoły, przybrał na wadze (ostatnio przekroczył 30. kg), z dumą odebrał dowód osobisty.

    Niedawno Franek zaczął czuć się źle, ze szpitala koptów przyjechała nasza lekarka, dr Sahar, badania wykazały, że jego serce nie wytrzymuje długoletniej walki z chorobą. Zdiagnozowano u Franka kardiomiopatię (serce powiększa się, uciska na płuca). Szansą może być  tylko przeszczep serca (zero szans). Albo cud.

    Jego wola życia jest wielka, jednak nie nadąża za nią osłabione ciało. Siostry z Kasisi podarowały Frankowi dwa lata szczęśliwego życia. Może Waszą modlitwą za niego podarujecie mu jeszcze choćby drugie tyle? Albo dziesięć razy tyle?

    Każdy kto zdecyduje się na to, żeby otoczyć Franka swoją modlitwą, może dopisać siebie do poniższej listy. Wierzymy, że będzie nas wielu, a szturm jaki wspólnie przypuścimy na Niebo przyniesie obfite owoce.

     

    (07.01.2014) Wola życia Franka była wielka, jednak nie nadążyło za nią osłabione ciało.Francis zmarł na ranem 7 stycznia 2014 r. Przez ostatni tydzień swojego życia skupił wokół siebie na profilu Fundacji tysiące osób, które towarzyszyły mu w odchodzeniu. "Skradł" serca tylu ludzi, by oddać je swoim braciom i siostrom z Kasisi. Często podobnie udręczonym tą ziemską wędrówką jak on.

    Dziękujemy Wam za modlitwę i wsparcie jakie okazaliście naszemu Frankowi w całym okresie działania naszej Fundacji.

    Partnerzy